Chcesz własnoręcznie zrobić olej z dziurawca, ale nie wiesz od czego zacząć? Szukasz sprawdzonego przepisu krok po kroku i jasnych zasad stosowania? Z tego poradnika dowiesz się, jak bezpiecznie przygotować i wykorzystać świętojańską oliwę w domu.
Co daje olej z dziurawca?
Dziurawiec zwyczajny to jedno z najczęściej wykorzystywanych ziół w fitoterapii. Roślina zawiera m.in. hiperycynę, hiperforynę, flawonoidy, proantocyjanidyny i kwasy fenolowe, dzięki czemu działa na kilka układów w organizmie jednocześnie. Z kwitnącego ziela przygotowuje się napary, nalewki, ocet, odwar do kąpieli i właśnie olej, zwany też świętojańską oliwą.
Olejowy macerat z dziurawca jest przeznaczony przede wszystkim do użycia na skórę. Ma działanie odkażające, ściągające, przeciwzapalne i przeciwbólowe, dlatego pomaga przy drobnych urazach i stanach zapalnych. Część osób stosuje go także doustnie na problemy trawienne, obniżony nastrój czy znużenie, ale wtedy szczególnie ważne są przeciwwskazania i interakcje z lekami.
Najważniejsze właściwości oleju z dziurawca
W domowej apteczce olej dziurawcowy sprawdza się głównie przy dolegliwościach skórnych. Zawarte w nim barwniki, zwłaszcza hiperycyna, wspierają gojenie się tkanek, a inne związki roślinne hamują rozwój bakterii i wirusów. Dzięki temu preparat może być pomocny przy zmianach skórnych wymagających delikatnej dezynfekcji.
Najczęściej wymienia się takie zastosowania oleju z dziurawca, jak pielęgnacja skóry z trądzikiem, łagodzenie stanów zapalnych mieszków włosowych, pomoc w gojeniu drobnych ran i otarć. Olej stosowany na kręgosłup, stawy czy mięśnie działa rozluźniająco i przeciwbólowo, dlatego chętnie sięgają po niego masażyści i fizjoterapeuci.
Zastosowanie zewnętrzne i wewnętrzne
Świętojańska oliwa jest szczególnie ceniona w pielęgnacji wymagającej skóry. Sprawdza się przy suchym, pękającym naskórku, ropniach, wypryskach, liszajach, a także jako wsparcie przy łuszczycy. Przy poparzeniach słonecznych czy oparzeniach I i II stopnia nakłada się ją na schłodzoną, oczyszczoną skórę lub stosuje w formie okładów z gazą nasączoną olejem.
Część zielarzy poleca też makerat do stosowania doustnego. Podawany w małych ilościach wspiera trawienie, pracę pęcherzyka żółciowego i wątroby, może też łagodzić zaparcia i uczucie ciężkości po obfitych posiłkach. W literaturze zielarskiej opisuje się wpływ preparatów z dziurawca na nastrój, objawy lękowe, znużenie w przebiegu chorób zakaźnych oraz rekonwalescencję.
Dziurawiec zwiększa wrażliwość skóry na słońce, więc podczas kuracji olejem lub nalewką trzeba ograniczyć ekspozycję na promieniowanie UV.
Kiedy i jak zbierać dziurawiec na olej?
Dobry olej z dziurawca zaczyna się na łące, a nie w kuchni. Surowiec trzeba zebrać w odpowiednim momencie i z czystego miejsca. Od tego zależy ilość substancji czynnych w gotowym preparacie, a także jego kolor i zapach. Zbyt wilgotne lub nadpsute rośliny mogą zepsuć macerat już na starcie.
Dziurawiec kwitnie zwykle od końca czerwca do początku sierpnia. Najbardziej cenione są szczyty pędów z kwiatami i pączkami, bo zawierają najwięcej hiperycyny i olejków eterycznych. Roślinę znajdziesz na suchych, słonecznych stanowiskach: śródleśnych łąkach, skrajach lasów, pagórkach, nieużytkach i polach o lekkiej, piaszczystej glebie.
Jak rozpoznać dziurawiec?
Rozpoznanie właściwego gatunku to ważny etap pracy z ziołami. Dziurawiec zwyczajny dorasta do ok. 60 cm wysokości i kwitnie na intensywnie żółto. Płatki mają na brzegach drobne ciemne punkciki, a pąki po potarciu palcami lekko barwią skórę na czerwono. To znak, że w roślinie jest dużo barwników odpowiadających za kolor oleju.
Nazwa „dziurawiec” pochodzi od charakterystycznych jasnych kropeczek na liściach. Gdy przyjrzysz się im pod światło, widać jakby prześwitujące dziurki. To nie są uszkodzenia, a drobne zbiorniczki olejków lotnych. Podobne struktury znajdziesz na płatkach kwiatów, dzięki czemu cała roślina ma przyjemny, balsamiczny zapach.
Najlepszy moment i miejsce zbioru
Na zbiory wybierz słoneczny, suchy dzień, najlepiej przed południem, kiedy roślina zdąży obeschnąć z rosy, a jeszcze nie jest przegrzana. Nie zrywaj mokrych pędów po deszczu czy burzy, bo podnosi to ryzyko pleśnienia surowca podczas maceracji. Zbieraj tylko górne części pędów z kwiatami i liśćmi, bez zgrubiałych, zbrązowiałych fragmentów.
Unikaj poboczy ruchliwych dróg, okolic zakładów przemysłowych, składowisk odpadów i pól intensywnie pryskanych chemicznie. Dziurawiec łatwo chłonie toksyny z podłoża, a później przenosi je do oliwy. Zebrane ziele możesz od razu użyć świeże lub wysuszyć w przewiewnym, zacienionym miejscu. Susz przyda się, gdy chcesz zrobić olej zimą.
Jak zrobić olej z dziurawca krok po kroku?
Istnieje kilka sprawdzonych sposobów na olej z dziurawca. Różnią się czasem maceracji, rodzajem oleju bazowego oraz tym, czy surowiec jest świeży, czy suszony. W każdym wariancie cel jest ten sam: wyciągnąć z rośliny barwniki, związki przeciwzapalne i przeciwbakteryjne do tłuszczu, nie przegrzewając go i nie dopuszczając do zepsucia.
Poniższy przepis możesz stosować zarówno z kwiatami świeżymi, jak i suszonymi. Do wyboru masz olej lniany, oliwę z oliwek, olej słonecznikowy, a także olej migdałowy czy mieszanki tych tłuszczów. Najważniejsze, by były świeże i dobrej jakości, najlepiej tłoczone na zimno.
Składniki na domowy olej z dziurawca
Do wykonania świętojańskiej oliwy w wersji podstawowej potrzebujesz kilku prostych składników i czystego słoja. Ilości możesz łatwo przeliczać, zachowując te same proporcje ziela do oleju. Przy większej produkcji przyda się też ciemne szkło na gotowy macerat.
Lista najczęściej polecanych proporcji wygląda następująco:
| Składnik | Wariant ze świeżym zielem | Wariant z suszem |
| Dziurawiec | 100 g świeżych kwiatów lub szczytów pędów | 30 g suszonych kwiatów |
| Alkohol | ok. 10 ml wódki lub spirytusu 70% | ok. 10 ml wódki lub spirytusu 70% |
| Olej | 500 ml oleju lnianego, oliwy lub oleju słonecznikowego | 500 ml wybranego oleju roślinnego |
Przygotowanie surowca
Zacznij od dokładnego przejrzenia ziela. Usuń owady, pożółkłe liście i części z widoczną pleśnią czy uszkodzeniami. Świeże szczyty pędów lub same kwiaty posiekaj drobno nożem. Im mniejsze kawałki, tym większa powierzchnia kontaktu z olejem i bogatszy macerat. Suszone kwiaty wystarczy lekko rozdrobnić w dłoniach.
Posiekane ziele wrzucaj partiami do czystego, wyparzonego słoja. Każdą warstwę delikatnie spryskaj alkoholem 70% lub skrop 2 łyżeczkami wódki. Alkohol pomaga wyciągnąć z rośliny substancje czynne rozpuszczalne w wodzie i częściowo w tłuszczu, a także ogranicza rozwój drobnoustrojów w pierwszych godzinach maceracji.
Zalewanie olejem i maceracja
Po zwilżeniu ziela alkoholem odstaw słoik na około 15–30 minut. W tym czasie możesz lekko podgrzać wybrany olej, ale nie doprowadzaj go do wrzenia. Wystarczy temperatura ok. 60–70°C lub zwykła temperatura pokojowa, jeśli chcesz zachować maksymalnie „surowy” charakter tłoczonego na zimno tłuszczu.
Następnie zalej ziele ciepłym albo pokojowym olejem tak, aby całkowicie je przykryć. Surowca nie ubijaj ciasno, ma pływać w oleju dość luźno. Słoik zakręć i ustaw w jasnym, nasłonecznionym miejscu na 10–14 dni. Każdego dnia delikatnie wstrząśnij naczyniem. Z czasem olej zacznie przybierać intensywnie czerwony, koralowy kolor pod wpływem światła i ciepła.
Filtrowanie i przechowywanie
Po upływie co najmniej 10–14 dni przecedź zawartość słoja przez sitko, a później przez kilka warstw gazy. Dzięki temu oddzielisz ziele od klarownego oleju. W razie potrzeby możesz powtórzyć filtrację, aby usunąć drobne resztki roślinne, które przyspieszają psucie maceratu.
Gotowy czerwony olej przelej do butelek z ciemnego szkła i odstaw w chłodne, zacienione miejsce. Po kilku dniach na dnie może pojawić się drobny osad. Wtedy ostrożnie zlej czysty olej znad osadu do nowego naczynia. Po otwarciu butelki najlepiej przechowywać ją w lodówce i zużyć w ciągu kilku miesięcy.
Jak stosować olej z dziurawca na skórę?
Gdy świętojańska oliwa nabierze głębokiego czerwonego koloru, możesz włączyć ją do codziennej pielęgnacji. To nie jest kosmetyk do szybkiego efektu, ale raczej łagodny, regenerujący preparat, który warto stosować systematycznie. Świetnie sprawdzi się też jako składnik domowych maści i kremów.
Podstawowy sposób użycia jest bardzo prosty: niewielką ilość oleju wmasowujesz w wybrane miejsce 1–3 razy dziennie. Przy zmianach skórnych możesz wprowadzić także okłady z gazy nasączonej olejem, zwłaszcza jeśli zmiana jest rozległa lub głęboka. Ważne, by skóra była wcześniej delikatnie umyta i osuszona.
Zastosowanie kosmetyczne
Dziurawiec ma silne właściwości pielęgnujące, dlatego olej nadaje się zarówno do twarzy, jak i ciała. Wmasowany w skórę działa oczyszczająco, lekko ściąga pory, dezynfekuje i pozostawia gładki, nawilżony naskórek. Dobrze sprawdza się przy trądziku, wypryskach i drobnych stanach zapalnych skóry skłonnej do podrażnień.
W kąpieli możesz dodać kilka łyżek oleju do ciepłej wody, co pomaga przy wysypkach i wykwitach skórnych. W połączeniu z olejem rycynowym świętojańska oliwa daje bardzo dobry poślizg do masażu leczniczego, a jednocześnie rozluźnia spięte mięśnie i wspiera regenerację przeciążonych pleców czy karku.
Na bóle stawów, kręgosłupa i nerwobóle
Olej z dziurawca stosowany miejscowo przynosi ulgę przy dolegliwościach bólowych. Możesz wmasowywać go w okolice kręgosłupa, stawów, łydek, barków czy dłoni przy przeciążeniach i po wysiłku. W literaturze zielarskiej opisuje się korzystny wpływ maceratu także w nerwobólach, w tym w trudnym zapaleniu nerwu trójdzielnego.
Przy siniakach, stłuczeniach i obrzękach olej nakłada się na chore miejsce kilka razy dziennie. Połączenie działania przeciwzapalnego, ściągającego i poprawiającego mikrokrążenie przyspiesza znikanie zasinień. Przy żylakach zaleca się delikatny masaż w kierunku serca, z pominięciem bardzo uwrażliwionych odcinków naczyń.
- delikatne wmasowanie oleju w obolałe mięśnie po wysiłku fizycznym,
- stosowanie okładów z gazy przy siniakach i stłuczeniach,
- dodawanie kilku łyżek oleju do ciepłej kąpieli przy problemach skórnych,
- mieszanie oleju z kremem bazowym lub maścią witaminową dla skóry bardzo suchej.
Czy można pić olej z dziurawca?
W tradycyjnej fitoterapii olej z dziurawca bywa stosowany także wewnętrznie. Taka kuracja powinna jednak przebiegać pod okiem lekarza lub doświadczonego fitoterapeuty, zwłaszcza jeśli przyjmujesz leki na stałe. Dziurawiec silnie wpływa na metabolizm wielu substancji w wątrobie i może zmieniać ich stężenie we krwi.
W opisach zielarskich spotyka się dawki 1–2 łyżeczek oleju dziennie, przyjmowanych przez kilka tygodni. Działanie pojawia się zwykle po 2–3 tygodniach regularnego stosowania. Czas kuracji i dawkowanie trzeba dobrać indywidualnie, biorąc pod uwagę ogólny stan zdrowia, dietę oraz inne przyjmowane preparaty.
Działanie na układ pokarmowy
Olejowy macerat z dziurawca wspiera pracę przewodu pokarmowego. Poleca się go przy zastojach żółci, bólach pęcherzyka i wątroby, zaburzeniach wydzielania żółci oraz po bardzo obfitych posiłkach. W połączeniu z odpowiednią dietą może łagodzić objawy niestrawności, wzdęcia i uczucie ciężaru w nadbrzuszu.
Kuracja olejem świętojańskim bywa także wskazywana przy zaparciach i skłonności do tworzenia się kamieni żółciowych. Wspomina się wpływ dziurawca na obniżenie poziomu cholesterolu i cukru we krwi, a także na procesy tworzenia erytrocytów. Wszystko to wymaga jednak rozwagi i kontroli, szczególnie przy współistniejących chorobach przewlekłych.
Nastrój, lęk i zmęczenie
Dziurawiec jest znany z działania łagodzącego objawy depresyjne i lękowe. Badania porównujące wyciągi z tej rośliny z placebo wykazały lepszy efekt przy depresji o łagodnym i umiarkowanym nasileniu. Najczęściej analizowano soki i nalewki, ale część działania może dotyczyć także maceratu olejowego stosowanego systematycznie.
W opisach tradycyjnych olej z dziurawca stosowany doustnie ma poprawiać wydajność intelektualną, zmniejszać stany znużenia i wspierać organizm w okresie rekonwalescencji. Preparaty z tego zioła wykorzystuje się w zaburzeniach psychowegetatywnych, przewlekłym zmęczeniu i napięciu nerwowym, jednak każda taka kuracja powinna być omówiona z lekarzem prowadzącym.
Przy suplementacji dziurawcem – w każdej formie – ważne jest stopniowe odstawianie, a nie nagłe przerwanie kuracji.
- konsultacja z lekarzem przed rozpoczęciem suplementacji,
- niewykraczanie poza zalecane dawki i czas stosowania,
- kontrola samopoczucia psychicznego i ewentualnych działań ubocznych,
- unika nie łączenia dziurawca z innymi preparatami o działaniu na nastrój.
Jak bezpiecznie stosować olej z dziurawca?
Mimo wielu zalet dziurawiec nie jest ziołem dla każdego. Zawarte w nim substancje mogą wchodzić w interakcje z licznymi lekami i wpływać na wrażliwość skóry na słońce. Dlatego obok znajomości przepisu na macerat równie istotna jest świadomość przeciwwskazań oraz ograniczeń.
Przy korzystaniu z oleju trzeba rozróżnić dwie sprawy: reakcję skóry na promieniowanie UV oraz wpływ substancji roślinnych na metabolizm leków w wątrobie. W obu przypadkach zbyt beztroskie podejście może skończyć się podrażnieniem, osłabieniem działania leków lub nasileniem działań niepożądanych terapii farmakologicznej.
Fotouczulenie i słońce
Dziurawiec zwiększa wrażliwość skóry na promienie UV. W praktyce oznacza to, że naświetlanie skóry posmarowanej olejem, oliwką czy kremem z tym składnikiem może wywołać podrażnienie, przebarwienia albo reakcję alergiczną. Osoby z jasną karnacją są szczególnie narażone na takie efekty.
Podczas kuracji olejem dziurawcowym najlepiej ograniczyć przebywanie na pełnym słońcu. Zastosowania kosmetyczne można przenieść na mniej słoneczne pory roku, jak jesień i zima, albo używać preparatu wyłącznie wieczorem. W przypadku oparzeń słonecznych, choć olej pomaga w gojeniu, sama skóra po aplikacji nie powinna być ponownie wystawiana na słońce.
Interakcje z lekami i przeciwwskazania
Dziurawiec wchodzi w interakcje z wieloma popularnymi lekami. Dotyczy to nie tylko tabletek antydepresyjnych, ale też środków nasennych, leków hormonalnych, przeciwzakrzepowych, na cholesterol, na padaczkę, ciśnienie krwi i innych preparatów stosowanych przewlekle. Roślina przyspiesza metabolizm części substancji w wątrobie, przez co ich działanie może się osłabić lub zmienić.
Suplementów i preparatów z dziurawcem nie powinny stosować kobiety w ciąży i karmiące, osoby z ciężkimi chorobami wątroby i nerek oraz pacjenci z wysoką gorączką. Przed planowanym zabiegiem chirurgicznym zaleca się przerwanie stosowania dziurawca przynajmniej pięć dni wcześniej, aby nie zaburzać działania leków do znieczulenia. Przy dłuższej kuracji lepiej zmniejszać dawkę stopniowo, zamiast odstawiać preparat z dnia na dzień.